TA MARKA CIUCHÓW JEST ŚWIETNA. POZNAJ PAN TU NIE STAŁ

Autor: data: 14 Marzec, 2016 Special
1

Wnętrze łódzkiego sklepu designerskiej marki odzieżowej. Zdjęcie z www.pantuniestal.com

Dla zdrowych i chorych, młodych i starych – ciuchy z miasta Łodzi. Balanga, Rejs, Polska raj dla wędkarzy, Miss Turnusu… Niezła jakość w dobrej cenie.

– Pan tu nie stał.

– A co pan, lekarz jesteś, że mnie opukujesz?

Po tym następuje chrzęst pękających jajek, świst rzucanych koszyków i odgłosy awantury na całego. Wchodzi pan kierownik, woła pana Stasia, a ten z aparatem łapie Klienta i robi mu zdjęcie, które zaraz zawiśnie na ścianie z podpisem: „tych klientów nie obsługujemy”. Po drodze jest kurczak, co brudną ścierką podany staje się powodem potencjalnej podróży do Bydgoszczy. No i wiele, wiele innych scen, kultowych, co je młodzi powinni znać, a jednak nie znają.

Ale za to znają markę. Pan tu nie stał. To jest sztuka sama w sobie, że się komuś udało stworzyć z reliktów przeszłości obiekt kultu młodzieży. Ciuchy z miasta Łodzi, bawełna głównie. Koszulki, bluzy, spodnie, sukienki.

20160128_173837

Dla zdrowych i chorych, to hasło marki. A do tego naszywki, karton, sznurek i maksimum kreatywności

Dawno już miałam podzielić się swoim zachwytem, uwielbieniem, wręcz spazmatyczną jęczliwą miłością do tej marki. Pan tu nie stał, a był ze mną jednak i to przez całe dwa miesiące wyjazdu do Australii. Nosiłam, ćwiczyłam modele, z dumą wypinając pierś z napisem na koszulce: „Poland” czy „Balanga, z rybą” albo bez napisu, a za to z tańczącymi babami ze wsi najprzaśniejszej. W koszulce z nadrukiem „grosik będę winna”, zwiedzałam Sydney, a w spodniach dżinsowych obleciałam połowę imprez w Cairns, zmieniając je od czasu do czasu na sukienkę z guzikami na plecach.

Lubię ich. Za jakość, za pomysł, za ceny – znośne, warto wydać, warto się zabawić. Sklep ich w Warszawie i Łodzi oraz, gdyż, albowiem w Krakowie.

20150824_162833
20150827_161543
11990495_1162424920438722_3288177415785102952_n
11892211_1148432358504645_7754097402069173778_n
12112297_1173177822696765_6372353171696006052_n

Szpalta poleca: www.pantuniestal.com

Sandra Borowiecky to jedna z najważniejszych postaci dziennikarstwa młodego pokolenia. Kontrowersyjna, ironiczna, błyskotliwa autorka kilkuset reportaży i artykułów o tematyce społecznej i gospodarczej. W wieku 16 lat pracowała w Super Expressie, potem Radiu Kolor, telewizjach: TVN, TTV, TVN Turbo i Superstacja. Przez dziesięć lat pisała dla gazet lokalnych i ogólnopolskich: Mieszkańca, Gazety Bankowej, Uważam Rze, magazynu Żyj Zdrowo i Aktywnie. Przez pięć ostatnich lat prowadziła dziennikarskiego bloga, który po ogólnopolskim sukcesie reportażu „Wyzysk Polski” przekształciła w niezależny magazyn reporterski Szpalta. Borowiecka jest także autorką scenariuszy sztuk teatralnych „Emigrantka” i „Szeptem do mnie mów”. Ma na swoim koncie powieść napisaną w wieku dwudziestu lat „Przypadek Agaty W.”